2023
Informacje ogólne i występowanie
Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w 1994 r., gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym (mapa) występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Złoża udokumentowano w latach 70. XX w., na głębokości 850-2 300 m. W odniesieniu do tych złóż w 1996 r. na nowo opracowano i przyjęto kryteria bilansowości, na których podstawie zasoby złóż Krzemianka i Udryń zakwalifikowano wówczas jako pozabilansowe, ze względu na niską zawartość metali, a zwłaszcza wanadu (średnio 0.26-0.31% V2O5 w złożu), i znaczną głębokość udokumentowania.
Zasoby i wydobycie
Według oceny M. Niecia (2003)* brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0,73% - przy takim kryterium zasoby złóż suwalskich wynosiłyby 1% zasobów wcześniej udokumentowanych. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazują, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Według cytowanego autora uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny, bez znaczenia praktycznego”. Od 2003 r. nie opracowano nowej oceny zasobów złóż Krzemianka i Udryń.
Kopalina z udokumentowanego małego złoża darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczona jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza – m.in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Stopień rozpoznania zasobów i stan zagospodarowania złóż żelaza zestawiono w tabeli 1.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
* Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gosp. Sur. Min., 19, 2: 5-28. Wyd. IGSMiE PAN, Kraków.
2022
Informacje ogólne i występowanie
Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w 1994 r., gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym (mapa) występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Złoża udokumentowano w latach 70. XX w., na głębokości 850-2 300 m. W odniesieniu do tych złóż w 1996 r. na nowo opracowano i przyjęto kryteria bilansowości, na których podstawie zasoby złóż Krzemianka i Udryń zakwalifikowano wówczas jako pozabilansowe, ze względu na niską zawartość metali, a zwłaszcza wanadu (średnio 0.26-0.31% V2O5 w złożu), i znaczną głębokość udokumentowania.
Zasoby i wydobycie
Aktualnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Według oceny M. Niecia* brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0.73% – po przyjęciu takiego kryterium zasoby złóż suwalskich wyniosłyby 1% wcześniej udokumentowanych zasobów. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazują, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Według cytowanego autora uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe" wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny bez znaczenia praktycznego. W tej sytuacji w Polsce praktycznie brak jest złóż rud żelaza możliwych do zagospodarowania.
Kopalina z udokumentowanego małego złoża darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczona jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza – m.in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Stopień rozpoznania zasobów i stan zagospodarowania złóż żelaza zestawiono w tabeli 1.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
* Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gosp. Sur. Min., 19, 2: 5-28. Wyd. IGSMiE PAN, Kraków.
2021
Informacje ogólne i występowanie
Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w 1994 r., gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym (mapa) występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Złoża udokumentowano w latach 70. XX w., na głębokości 850-2 300 m. W odniesieniu do tych złóż w 1996 r. na nowo opracowano i przyjęto kryteria bilansowości, na których podstawie zasoby złóż Krzemianka i Udryń zakwalifikowano wówczas jako pozabilansowe, ze względu na niską zawartość metali, a zwłaszcza wanadu (średnio 0.26-0.31% V2O5 w złożu), i znaczną głębokość udokumentowania.
Zasoby i wydobycie
Aktualnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Według oceny M. Niecia* brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0.73% – po przyjęciu takiego kryterium zasoby złóż suwalskich wyniosłyby 1% wcześniej udokumentowanych zasobów. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazują, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Według cytowanego autora uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe" wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny bez znaczenia praktycznego. W tej sytuacji w Polsce praktycznie brak jest złóż rud żelaza możliwych do zagospodarowania.
Kopalina z udokumentowanego małego złoża darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczona jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza – m.in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Stopień rozpoznania zasobów i stan zagospodarowania złóż żelaza zestawiono w tabeli 1.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
* Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gosp. Sur. Min., 19, 2: 5-28. Wyd. IGSMiE PAN, Kraków.
2020
Informacje ogólne i występowanie
Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w 1994 r., gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym (mapa) występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Złoża udokumentowano w latach 70. XX w., na głębokości 850-2 300 m. W odniesieniu do tych złóż w 1996 r. na nowo opracowano i przyjęto kryteria bilansowości, na których podstawie zasoby złóż Krzemianka i Udryń zakwalifikowano wówczas jako pozabilansowe, ze względu na niską zawartość metali, a zwłaszcza wanadu (średnio 0.26-0.31% V2O5 w złożu), i znaczną głębokość udokumentowania.
Zasoby i wydobycie
Aktualnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Według oceny M. Niecia* brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0.73% – po przyjęciu takiego kryterium zasoby złóż suwalskich wyniosłyby 1% wcześniej udokumentowanych zasobów. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazują, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Według cytowanego autora uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe" wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny bez znaczenia praktycznego. W tej sytuacji w Polsce praktycznie brak jest złóż rud żelaza możliwych do zagospodarowania.
Kopalina z udokumentowanego małego złoża darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczona jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza – m.in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Stopień rozpoznania zasobów i stan zagospodarowania złóż żelaza zestawiono w tabeli 1.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
* Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gosp. Sur. Min., 19, 2: 5-28. Wyd. IGSMiE PAN, Kraków.
2019
Informacje ogólne i występowanie
Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w 1994 r., gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym (mapa) występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Złoża udokumentowano w latach 70. XX w., na głębokości 850-2 300 m. W odniesieniu do tych złóż w 1996 r. na nowo opracowano i przyjęto kryteria bilansowości, na których podstawie zasoby złóż Krzemianka i Udryń zakwalifikowano wówczas jako pozabilansowe, ze względu na niską zawartość metali, a zwłaszcza wanadu (średnio 0.26-0.31% V2O5 w złożu), i znaczną głębokość udokumentowania.
Zasoby i wydobycie
Aktualnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Według oceny M. Niecia* brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0.73% – po przyjęciu takiego kryterium zasoby złóż suwalskich wyniosłyby 1% wcześniej udokumentowanych zasobów. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazują, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Według cytowanego autora uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe" wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny bez znaczenia praktycznego. W tej sytuacji w Polsce praktycznie brak jest złóż rud żelaza.
Kopalina z udokumentowanego małego złoża darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczona jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza – m.in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Stopień rozpoznania zasobów i stan zagospodarowania złóż żelaza zestawiono w tabeli 1.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
* Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gosp. Sur. Min., 19, 2: 5-28. Wyd. IGSMiE PAN, Kraków.
2018
Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w 1994 r., gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym (mapa) występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Złoża udokumentowano w latach 70. XX w., na głębokości 850-2 300 m. W odniesieniu do tych złóż w 1996 r. na nowo opracowano i przyjęto kryteria bilansowości, na których podstawie zasoby złóż Krzemianka i Udryń zakwalifikowano wówczas jako pozabilansowe, ze względu na niską zawartość metali, a zwłaszcza wanadu (średnio 0.26-0.31% V2O5 w złożu), i znaczną głębokość udokumentowania.
Aktualnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Według oceny M. Niecia* brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0.73% – po przyjęciu takiego kryterium zasoby złóż suwalskich wyniosłyby 1% wcześniej udokumentowanych zasobów. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazują, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Według cytowanego autora uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe" wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny bez znaczenia praktycznego. W tej sytuacji w Polsce praktycznie brak jest złóż rud żelaza.
Kopalina z udokumentowanego małego złoża darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczona jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza – m.in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Stopień rozpoznania zasobów i stan zagospodarowania złóż żelaza zestawiono w tabeli 1.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
*Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gosp. Sur. Min., 19, 2: 5-28. Wyd. IGSMiE PAN, Kraków.
2017
Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w 1994 r., gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Zostały one udokumentowane w latach 70. XX w., na głębokości 850-2 300 m. W odniesieniu do tych złóż w 1996 r. na nowo opracowano i przyjęto kryteria bilansowości, na których podstawie zasoby złóż Krzemianka i Udryń zakwalifikowano wówczas jako pozabilansowe, ze względu na niską zawartość metali, a zwłaszcza wanadu (średnio 0.26-0.31% V2O5 w złożu), i głębokość udokumentowania.
Aktualnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Według oceny M. Niecia* brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0.73% – po przyjęciu takiego kryterium zasoby złóż suwalskich wyniosłyby 1% wcześniej udokumentowanych zasobów. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazują, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Według cytowanego autora uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe" wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny bez znaczenia praktycznego. W tej sytuacji w Polsce praktycznie brak jest złóż rud żelaza.
Kopalina z udokumentowanego małego złoża darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczona jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza – m.in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Stopień rozpoznania zasobów i stan zagospodarowania złóż żelaza zestawiono w tabeli 1.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
*Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gosp. Sur. Min., 19, 2: 5-28. Wyd. IGSMiE PAN, Kraków.
2016
Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w 1994 r., gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Udokumentowano je w latach 70. XX w., na głębokości 850-2 300 m. W odniesieniu do tych złóż w 1996 r. na nowo opracowano i przyjęto kryteria bilansowości, na których podstawie zasoby złóż Krzemianka i Udryń zakwalifikowano wówczas jako pozabilansowe ze względu na niską zawartość metali, a zwłaszcza wanadu (średnio 0.26-0.31% V2O5 w złożu), i głębokość udokumentowania.
Obecnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Według oceny M. Niecia* brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0.73% – po przyjęciu takiego kryterium zasoby złóż suwalskich wyniosłyby 1% wcześniej udokumentowanych zasobów. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazuje, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Według cytowanego autora uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe" wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny bez znaczenia praktycznego. W tej sytuacji w Polsce praktycznie brak jest złóż rud żelaza.
Udokumentowane małe złoże darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczone jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza – m.in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Stopień rozpoznania zasobów i stan zagospodarowania złóż żelaza zestawiono w tabeli 1.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
*Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gosp. Sur. Min., 19, 2: 5-28. Wyd. IGSMiE PAN, Kraków.
2015
W Polsce w XX w. prowadzono wydobycie rud żelaza w wielu kopalniach w rejonach: częstochowskim, kieleckim i łęczyckim. Były to rudy żelaza występujące w postaci syderytów w skałach osadowych lub piasków żelazistych. Zasoby osadowych rud żelaza skreślono z krajowego bilansu zasobów kopalin na podstawie decyzji Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa już w 1994 r., ponieważ pod względem parametrów złoża te nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Udokumentowano je w latach 70. XX w., na głębokości 850-2 300 m. W odniesieniu do tych złóż w 1996 r. na nowo opracowano i przyjęto kryteria bilansowości, na których podstawie zasoby złóż Krzemianka i Udryń zakwalifikowano wówczas jako pozabilansowe ze względu na niską zawartość metali, a zwłaszcza wanadu (średnio 0.26-0.31% V2O5 w złożu), i głębokość udokumentowania.
Obecnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Według oceny M. Niecia* brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0.73% – po przyjęciu takiego kryterium zasoby złóż suwalskich wyniosłyby 1% wcześniej udokumentowanych zasobów. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazuje, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Według cytowanego autora uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe" wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny bez znaczenia praktycznego. W tej sytuacji w Polsce praktycznie brak jest złóż rud żelaza.
Udokumentowane małe złoże darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczone jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza – m.in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
*Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gosp. Sur. Min., 19, 2: 5-28. Wyd. IGSMiE PAN, Kraków.
2014
W Polsce w XX wieku prowadzono wydobycie rud żelaza w wielu kopalniach w rejonach: częstochowskim, kieleckim i łęczyckim. Były to rudy żelaza występujące w skałach osadowych w postaci syderytów lub piasków żelazistych. Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa już w 1994 roku, gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Zostały one udokumentowane w latach 70-tych, na głębokości 850-2 300 m. Dla tych złóż w 1996 roku zostały na nowo opracowane i przyjęte kryteria bilansowości, na podstawie których zasoby złóż Krzemianka i Udryń zostały wówczas zakwalifikowane jako pozabilansowe ze względu na niskie zawartości metali, a głównie wanadu (średnio w złożu 0,26-0,31 % V2O5) i głębokość udokumentowania.
Aktualnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Wg oceny M. Niecia(1) brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0,73 % – przy takim kryterium zasoby złóż suwalskich wynosiłyby 1 % zasobów wcześniej udokumentowanych. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazuje, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Wg cytowanego autora, uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny, bez znaczenia praktycznego”. W tym stanie, w Polsce, praktycznie brak jest złóż rud żelaza.
Udokumentowane małe złoże darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczone jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza, a m. in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
(1)Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gosp. Sur. Min., 19, 2: 5-28. Wyd. IGSMiE PAN, Kraków.
2013
W Polsce w XX wieku prowadzono wydobycie rud żelaza w wielu kopalniach w rejonach: częstochowskim, kieleckim i łęczyckim. Były to rudy żelaza występujące w skałach osadowych w postaci syderytów lub piasków żelazistych. Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa już w 1994 roku, gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym występują złoża magmowe formacji Fe-Ti-V – wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Zostały one udokumentowane w latach 70-tych, na głębokości 850-2 300 m. Dla tych złóż w 1996 roku zostały na nowo opracowane i przyjęte kryteria bilansowości, na podstawie których zasoby złóż Krzemianka i Udryń zostały wówczas zakwalifikowane jako pozabilansowe ze względu na niskie zawartości metali, a głównie wanadu (średnio w złożu 0,26-0,31 % V2O5) i głębokość udokumentowania.
Aktualnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Wg oceny M. Niecia(1) brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0,73 % – przy takim kryterium zasoby złóż suwalskich wynosiłyby 1 % zasobów wcześniej udokumentowanych. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazuje, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Wg cytowanego autora, uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny, bez znaczenia praktycznego”. W tym stanie, w Polsce, praktycznie brak jest złóż rud żelaza.
Udokumentowane małe złoże darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczone jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza, a m. in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
(1)Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gospodarka Sur. Min., t. 19 z. 2, str. 5-28. Wyd. IGSMiE PAN Kraków.
2012
W Polsce w XX wieku prowadzono wydobycie rud żelaza w wielu kopalniach w rejonach: częstochowskim, kieleckim i łęczyckim. Były to rudy żelaza występujące w skałach osadowych w postaci syderytów lub piasków żelazistych. Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa już w 1994 roku, gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych. Od tego czasu w Polsce brak jest opłacalnych do eksploatacji złóż rud żelaza.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym występują złoża wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Zostały one udokumentowane w latach 70-tych, na głębokości 850-2 300 m. Dla tych złóż w 1996 roku zostały na nowo opracowane i przyjęte kryteria bilansowości, na podstawie których zasoby złóż Krzemianka i Udryń zostały wówczas zakwalifikowane jako pozabilansowe ze względu na niskie zawartości metali, a głównie wanadu (średnio w złożu 0,26-0,31 % V2O5) i głębokość udokumentowania.
Aktualnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Wg oceny M. Niecia(*) brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0,73 % – przy takim kryterium zasoby złóż suwalskich wynosiłyby 1 % zasobów wcześniej udokumentowanych. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazuje, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Wg cytowanego autora, uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny, bez znaczenia praktycznego”. W tym stanie, w Polsce, praktycznie brak jest złóż rud żelaza.
Udokumentowane małe złoże darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczone jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza, a m. in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
(*)Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gospodarka Sur. Min., t. 19 z. 2, str. 5-28. Wyd. IGSMiE PAN Kraków.
2011
W Polsce w XX wieku prowadzono wydobycie rud żelaza w wielu kopalniach w rejonach: częstochowskim, kieleckim i łęczyckim. Były to rudy żelaza występujące w skałach osadowych w postaci syderytów lub piasków żelazistych. Zasoby osadowych rud żelaza zostały skreślone z krajowego bilansu zasobów kopalin decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa już w 1994 roku, gdyż parametry tych złóż nie spełniają warunków dla rud bilansowych. Od tego czasu w Polsce brak jest opłacalnych do eksploatacji złóż rud żelaza.
W suwalskim proterozoicznym masywie zasadowym występują złoża wanadonośnych rud magnetytowo-ilmenitowych. Zostały one udokumentowane w latach 70-tych, na głębokości 850-2 300 m. Dla tych złóż w 1996 roku zostały na nowo opracowane i przyjęte kryteria bilansowości, na podstawie których zasoby złóż Krzemianka i Udryń zostały wówczas zakwalifikowane jako pozabilansowe ze względu na niskie zawartości metali, a głównie wanadu (średnio w złożu 0,26-0,31 % V2O5) i głębokość udokumentowania.
Aktualnie rudy magnetytowo-ilmenitowe mogą budzić zainteresowanie głównie jako surowiec wanadu. Wg oceny M. Niecia(*) brzeżna zawartość ekwiwalentna V2O5 w rudzie bilansowej powinna wynosić 0,73 % – przy takim kryterium zasoby złóż suwalskich wynosiłyby 1 % zasobów wcześniej udokumentowanych. Odkrycia znacznych zasobów tego typu złóż na świecie, płytko występujących na wychodniach, szczególnie w RPA, wskazuje, że ewentualne zagospodarowanie rud suwalskich nie może być brane pod uwagę w przewidywalnej przyszłości. Wg cytowanego autora, uznanie tych rud „nawet za pozabilansowe wydaje się oceną zbyt optymistyczną. Ewentualna eksploatacja jest oceniana jako wybitnie konfliktowa. Należy je traktować jako interesujący obiekt geologiczny, bez znaczenia praktycznego”. W tym stanie, w Polsce, praktycznie brak jest złóż rud żelaza.
Udokumentowane małe złoże darniowych rud żelaza Dębe Małe o zasobach 8 tys. t przeznaczone jest do innych zastosowań niż metalurgia żelaza, a m. in. do oczyszczania gazów przemysłowych jako sorbent siarkowodoru, dwutlenku węgla i organicznych związków siarki oraz w innych dziedzinach w ochronie środowiska.
Opracował: Stanisław Z. Mikulski
(*)Nieć M., 2003 – „Ocena geologiczno-gospodarcza złóż wanadonośnych rud tytanomagnetytowych masywu suwalskiego”. Gospodarka Sur. Min., t. 19 z. 2, str. 5-28. Wyd. IGSMiE PAN Kraków.